Minister uspokaja

Zamach w Brukseli ponowił dyskusję na temat bezpieczeństwa w trakcie Euro 2016, które odbędą się we Francji. Europa boi się kolejnych zamachów. Oświadczenie wydała UEFA. Wiceprezydent jej Komitetu Wykonawczego, Giancarlo Abate przyznaje, że wcześniejszy pomysł „Euro 2016 bez kibiców”, który wydawał się nierealny i nietaktowny, jest możliwy. Zdaniem Włocha, jest to ostateczna reakcja na działania terrorystyczne. – EURO 2016 to taki turniej, którego nie możemy odwołać ani przełożyć. Nie możemy wykluczyć możliwości gry bez udziału kibiców, jeśli nie możemy wykluczyć ataków terrorystycznych. Gdybyśmy mówili o możliwości odwołania meczów towarzyskich albo przesunięcia meczów o punkty na inny termin, nie byłoby problemu. Ale mówimy o meczach, które są sztywno ustalone na czerwiec – powiedział Abate.

Sytuację nieco uspokaja minister spraw wewnętrznych gospodarza imprezy, Manuel Valls. Zapewnia, że Francja jest gotowa stawić czoła zagrożeniu. Dodał, że nad bezpieczeństwem kibiców podczas turnieju ma czuwać policja, specjalnie przeszkolony personel i straż pożarna. Komitet organizacyjny najbliższych Mistrzostw Europy oświadczył, że zostało zatrudnionych ponad 10 tysięcy osób, które mają zadbać o bezpieczeństwo podczas imprezy. Każde z 51 spotkań będzie obsługiwało 900 członków ochrony. Strefy kibica również będą ściśle monitorowane, z użyciem wykrywaczy metalu.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*